środa, 6 lipca 2011
S1E19 - Polaczek
Plan był taki, by pierwszy sezon zawierał 20 odcinków, więc jest z lekkim poślizgiem. Natłok spraw nie pozwolił mi zrealizować tego założenia, tak więc z tym odcinkiem kończy się sezon pierwszy. Sezon drugi powinien wystartować jakoś we wrześniu, jako że wcześniej po prostu się nie wyrobię, toteż nie chcę znów rzucać terminami bez pokrycia (jak to zazwyczaj robię). Mam mnóstwo pomysłów na kolejny sezon, z których najciekawszym jest opcja małego spin-offa. Anyway, nie będę pisał ckliwych pożenań, bo to nie koniec komiksu, nie mniej jednak wielkie dzięki za kliknięcia (i prawie 10 000 wyświetleń strony!) i mam nadzieję, że przez wakacje strona utrzyma się jakoś na topliście, by nie zapomniano o niej zupełnie, gdy znów ruszy. Udanych wakacji, w których i tak nie wchodzilibyście tutaj, bo przecież nie jesteście społeczeństwem, które nie robi nic poza siedzeniem przed komputerem, prawda?
PS. Fajnie się pisze i w ogóle, ale jestem u kumpla, który zostawił mnie samego w swoim mieszkaniu, więc ide mu opierdolić lodówkę zanim wróci.
sobota, 21 maja 2011
S1E18 - Pogo
Przerwa dłuższa niż myślałem, przykro mi. Mam nadzieję, że te przerwy się nie utrzymają, przytłoczone przez sesję. Chciałbym dociągnąć sezon do zamierzonego terminu.
czwartek, 21 kwietnia 2011
czwartek, 7 kwietnia 2011
S1E16 - Dorian
Wykładowcy dołączają się do pytania. Kochamy Cię, Doris.
Nowa sonda już gotowa, więc głosujcie i komciajcie, kocham komcie.
czwartek, 31 marca 2011
piątek, 25 marca 2011
S1E14 - List
Tygodniowa przerwa, jest mi smutno i źle, ale Studia chciały mnie wyrzucić, a ja szedłem w zaparte. W ostatecznym rozrachunku jest 1:0 dla mnie i mam nadzieję, że Studia nie zechcą trenować, by w sesji letniej dowalić mi jeszcze bardziej. Teraz była to masakra, poziom wyżej to już ludobójstwo.
Druga ankieta dobiegła końca, więc trochę ją podsumujmy. Napisałem ją tak trochę dla hecy, ale koniec końców stwierdziłem, że warto to sprawdzić. Podliczyłem zatem ilość kadrów i podzieliłem ją przez ilość kadrów w których zawarto prawdziwe wydarzenia. Następnie, po skomplikowanych obliczeniach (tak oto odkryłem dlaczego uczono mnie w szkole układania proporcji) okazało się, że w moich komiksach, póki co, jest 66% Prawdy. Tak więc oto zatem a juści, rację miało 27% ankietowanych. 50% za bardzo mi ufa, ale wrócimy do tego, gdy będę chciał od Was pożyczyć pieniądze. Na dniach zamieszczę Brand New Ankieta.
czwartek, 10 marca 2011
S1E13 - Oskary
Jakże na czasie. Głosowanie dobiega do końca, a to niedobrze, bo nie mam pomysłu na nową ankietę. Z ciężkim sercem wracam do nauki, bo nie chcę odpaść ze studiów i rysować komiksów w przerwach między kopaniem rowów. Komenciki mile widziane.
czwartek, 3 marca 2011
S1E12 - Tupet
Btw, ppl, komenciki to druga najlepsza rzecz na świecie zaraz po cyckach.
czwartek, 24 lutego 2011
S1E11 - Powaga
Dziś odcinek wcześniej, bo ostatnio był później. Kto by pomyślał, że poślizgi zdarzają się również w tę stronę. Nowa opacja wydaje się być odpowiednia, więc komiks ma szansę stać się regularny i otrzymywać aktualizacje w każdy czwartek. Kopanie Doriana w kręgosłup jest bardzo przyjemne, serdecznie polecam i pozdrawiam, Piotr Fronczewski. Btw, głosujcie w ankiecie, bo jej rozwiązanie jest bliskie i porodzi syna.
PS. Czcionka jest obrzydliwa, ale system zaczał jakoś zmieniać rozdzielczość i nic nie było widać, więc wymagała epickiego powiększenia. Muszę się porozglądać za jakimś programem do robienia ładnych dymków.
poniedziałek, 21 lutego 2011
S1E10 - Popyt i Podaż
Funny fact - narysowanie tego odcinka zajęło mi 20 minut, natomiast proces zastanawiania się Jakby To Tu Narysować Że On Niby Trzyma Tę Kartkę Skoro On Przecież W Ogóle Nie Ma Rąk pochłonął mi bitą godzinę, zanim pomyślałem sobie, że przecież ten komiks jest tak szalenie inteligentny, że z pewnością wszyscy się domyślą, że bohater tę kartkę trzyma, bo i czytelnicy wyciskają sporo z testów IQ (ci, którzy są na tyle głupi, by rozwiązać test IQ i autentycznie wysłać sms za 10 zł by poznać wynik... nie, wy się nie liczycie).
Długa przerwa w aktualizacjach spowodowana była tym, że w jakiś magiczny i niezrozumiały dla mnie sposób, nigdy nie mogę się zabrać za rysowanie w momencie, gdy akurat nie mam nic do roboty. Jeżeli nic się nie zmieni w moim nowym planie, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że aktualizacje będą pojawiać się w czwartki.
czwartek, 27 stycznia 2011
S1E9 - Linkin Park
Jeżeli ktoś nie wierzy, może sobie obczaić jeden z tych wspaniałych występów, na których Brad udowadnia, że powodem dla którego Linkin Park nie gra solówek nie jest ich styl, tylko brak umiejętności. TUTAJ na przykład, od 2:46. Tak, jak widać można grać solówki nie ruszając ręką. Co ciekawe, jednym z moich zboczeń jest to, że całkiem podoba mi się nowa płyta LP; puszczam ją sobie zawsze wtedy, gdy mam zły humor - jedno odsłuchanie "Blackout" sprawia, że przepona boli od śmiechu.
środa, 19 stycznia 2011
S1E8 - System Wartości
Kliknij w obrazek, aby go powiększyć (odnoszę dziwne wrażenie, że za każdym razem gdy to piszę, brzmię jak Hugo...).
Lublińska starówka jest naprawdę bardzo ładna, jednak nic nie przebija cycków, no c'mon. To jedno z tych zachowań, które mnie w Dorianie naprawdę niepokoją.
Ruszyła nowa ankieta i póki co, dużo ludzi uważa, że jestem prawdomówny. Wykorzystam to podczas błagania o podpis na koniec semestru.
Lublińska starówka jest naprawdę bardzo ładna, jednak nic nie przebija cycków, no c'mon. To jedno z tych zachowań, które mnie w Dorianie naprawdę niepokoją.
Ruszyła nowa ankieta i póki co, dużo ludzi uważa, że jestem prawdomówny. Wykorzystam to podczas błagania o podpis na koniec semestru.
wtorek, 11 stycznia 2011
S1E7 - Opowieści
Kliknij na obrazek, by się powiększył (w końcu zrobiłem odcinek, który jest tak duży, że naprawdę wymaga powiększenia, by w ogóle go rozczytać, fuck yea).
Najzabawniejsze w opowieściach kolegów jest według mnie to, że niektórzy naprawdę sądzą, że ktoś im uwierzy. Nie jestem pewien, czy świadczy to bardziej o naiwności, głupocie, czy może to kwestia złego wychowania. Anyways, kilku ludzi zrozumie ten odcinek podwójnie.
Długa przerwa w dodawaniu kolejnych odcinków była spowodowana oczywiście przerwą świąteczną ("yeah, będę miał trochę czasu, narysuję MILION komiksów" - yeah, right...). Teraz wracamy już do cotygodniowych aktualek - kolejne epizody będą pojawiać się w środy lub niedziele. Zakończyła się również ankieta, która wystartowała równo z komiksem, oto jej wyniki:
- 44 osoby miały rację i rozgryzły mnie: rysowanie rąk mnie przerasta. Poza tym, na chwilę obecną, tak bardzo przywykłem do tego stylu rysowania, że nie uważam nawet, by jakiekolwiek kończyny były tu potrzebne.
- 34 osoby uznały mnie i moich znajomych za dewiantów, którzy stracili ręce w wyniku masturbacji. Błąd, nie po to ćwiczyliśmy tyle lat, by teraz tracić dłonie.
- 4 osoby uznały, że jestem empatyczny i miłosierny, co sprawia, że nie rysuję rąk, by nikt kto ich nie posiada nie czuł się urażony. Nie jestem aż tak poprawny politycznie.
- 26 osób stwierdziło, że mam coś przeciwko dłubaniu w nosie. Owszem, mam; ludzie pracujący w restauracjach powinni mieć specjalne wkładki na palce, które rażą ich mózgi prądem, ilekroć zbytnio zbliżą się do nosa.
W sumie, zagłosowało 108 osób, co bardzo mnie cieszy i zaskakuje zarazem. Łącznie z danymi z licznika wejść (radośnie przymykam oko na fakt, że połowę nabiłem sam), jestem zmotywowany do dalszego rysowania. Dziękuję za głosy, komentarze i odwiedzanie strony. Mam nadzieję, że ten stan się utrzyma.
Tak, to miało zabrzmieć jak groźba.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












