czwartek, 27 stycznia 2011

S1E9 - Linkin Park

Jeżeli ktoś nie wierzy, może sobie obczaić jeden z tych wspaniałych występów, na których Brad udowadnia, że powodem dla którego Linkin Park nie gra solówek nie jest ich styl, tylko brak umiejętności. TUTAJ na przykład, od 2:46. Tak, jak widać można grać solówki nie ruszając ręką. Co ciekawe, jednym z moich zboczeń jest to, że całkiem podoba mi się nowa płyta LP; puszczam ją sobie zawsze wtedy, gdy mam zły humor - jedno odsłuchanie "Blackout" sprawia, że przepona boli od śmiechu.

1 komentarz:

  1. kurwa, i nie moge sie wypowiedziec bo ich nie slucham. nie mozesz stwoerzyc cos na mozliwosci mojego mozgu ?:D

    OdpowiedzUsuń